środa, 8 sierpnia 2018

Mała zła książka - Magnus Myst




Tytuł: "Mała zła książka"

Autor: Magnus Myst

Liczba stron: 124

Cena: 20 - 30 PLN






Zanim otworzysz tę książkę, powinieneś podpisać oświadczenie, że robisz to na własną odpowiedzialność... Bo to nie jest zwyczajna książka. Mała zła książka ma wielkie marzenie: chce być naprawdę złą książką, podobnie jak inne, wielkie złe księgi. Aby się to jednak wydarzyło, potrzebuje pomocy czytelnika, bo tylko on wskaże jej właściwą, a więc złą drogę! Ta książka jest trochę jak escape room, w którym jesteś uwięziony, dopóki nie ułożysz wszystkiego w odpowiedniej kolejności, uwalniając tajemnicę zła, którą chce posiąść książka.

Kiedy sięgałam po tą książkę nie zdawałam sobie sprawy, że jest ona skierowana do dzieci. Jednak nie żałuję spotkania z nią. Mała złą książka jest czymś, co wciągnęło nawet mnie - osiemnastoletnią dziewczynę.

Zacznę od najbardziej rzeczywistej rzeczy, ta książka jest przepięknie wydana. Okładka, swoim wyglądem, sugeruje nam, że w środku znajdziemy jakąś tajemnicę, coś niebezpiecznego. To nas przyciąga... To mnie przyciąga chociaż skończyłam ją już parę dni temu. Nie mogę przejść obojętnie obok tej lektury zawsze kieruję w jej stronę "ochy" i "achy". Jej wnętrze również jest usiane pięknymi ilustracjami, które zaciekawiają i wciągają. Cieszy oczy i nie tylko.

Książka nieszablonowa, wciąga czytelnika w przygodę. Nakazuje pomyśleć i otworzyć umysł. Jednak czy jest ona dobra dla odbiorców, do których jest kierowana?

Napisana stylem kierowanym do dzieci, który ułatwia czytanie i sprawia, że lektura staje się przyjacielem. Stawia na zabawę i przygodę. Jednak, według mnie, nie nadaje się dla dzieci.

Nasza mała zła książka podczas czytania opowiada dzieciom, że nie zawsze powinny być posłuszne wobec rodziców. Karmi je opowieścią o dziewczynce, która źle na tym wyszła i popycha do tego, żeby uniknąć jej losu. Uczy je kłamać i przekonuje do wypowiedzenia na głos przekleństwa. Wiem, wiem wiele z was może powiedzieć: "psia kość to nie takie znowu przekleństwo", ale czy dzieci o tym wiedzą?

Młodzi ludzie czytający tą książkę znani są z tego, że wiele rzeczy zbytnio biorą do siebie i na poważnie. Dlatego w lekturach kierowanych do nich trzeba wiedzieć czego unikać i jak kierować pismem, aby odsłonić dobrą i uczącą puentę. Natomiast w tej książce jedyne co mogą wyczytać to bunt. Przekonani, że kłamstwo to nic takiego, że słabe przekleństwo to nic takiego mogą spróbować ponownie, tylko z czymś troszeczkę większym.

Gdyby tylko wyrzucić wątek z kłamaniem, przeklinaniem i nieposłuszeństwem wobec rodziców książka mogłaby być naprawdę dobra i ciekawa.



Pieska ocena: 6/10


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chłopak z innej bajki - Kasie West

Tytuł:Chłopak z innej bajki Autor: Kasie West Liczba stron: 352 Cena: 25 zł Caymen ma 17 lat, po szkole pracuje w należącym do j...