czwartek, 16 sierpnia 2018

Drań z Manhattanu - Vi Keeland




Tytuł: Drań z Manhattanu

Autor: Vi Keeland

Liczba stron: 330

Cena: 30 zł



Czy władczy finansista z ogromnymi pieniędzmi i jeszcze większym mniemaniem o sobie jest odpowiednim facetem dla okrągłej Włoszki z Bensonhurst, której cechami charakterystycznymi są niewyparzony język i oryginalna fryzura? Soraya Venedetta doskonale zdawała sobie sprawę, że nic z tego nie będzie. Mężczyzna, którego zauważyła w metrze, był niewiarygodnie przystojny, miał cudowny niski głos, a do tego władzę i pieniądze. Zachowywał się natomiast arogancko i despotycznie.Dziewczyna podejmuje kroki, kiedy znajduje telefon owego nieznajomego.

Graham J. Morgan ma dopiero 29 lat, ale już jest uznanym biznesmenem, jego firma dobrze prosperuje. Mężczyzna całkowicie poświęcił się szkole i pracy, nic więc dziwnego, że imponujące sukcesy. Wszystko się jednak zmienia, kiedy znajduje w swojej komórce zdjęcia nieznajomej piękności.

Jestem pod wrażeniem pióra Vi Keeland. Oczywiście trzymamy się tematu zakochania w nieosiągalnym dla bohaterki mężczyźnie, w którym autorka świetnie się czuje.  Na szczęście też bardzo dobrze jej to wychodzi.

Każda książka ma taki sam motyw przewodni, jednak jest zaskakująco inna od poprzedniczki. W tej odsłonie mamy bardzo odważną i pyskatą główną bohaterkę, która niezmiernie mnie zaciekawiła już na wstępie. Dopracowana charakterystyka sprawia, że nie jest ona płytka i bezbarwna, a wręcz przeciwnie. Dowodem na to jest chociażby to, jak Graham spotkał się z kobietą. Powiem, że na pewno się spodziewałam się takiego początku ich znajomości, a raczej zachowania Soraya podczas niego. Dziewczyna rozwaliła system. 😂

Soraya najbardziej dodawała tej książce pigmentu odróżnienia. Niestety w dalszym ciągu historii pomniejszyła swoje pyskate usposobienie.
- Za kogo ty się uważasz, za jebanego czarownika z Oz? Jestem całkiem pewna, że łatwiej by mi było dostać się do królowej Elżbiety.
Wnętrze książki przesiane jest dobrym humorem, pyskowaniem i erotyzmem. Nie raz poczynania bohaterów, lub ich rozmowy rozśmieszyły mnie.
Zatem dziś z radością pragnę poinformować, że dostałem nowe imię: Obesrołek z Manhattanu. Tak, to prawda. Proszę, nie pytaj, jak się tam znalazła. Właśnie widziałem się w lustrze i dosłownie mam kupę na czole. Ale wiesz, co jest najśmieszniejsze? To, że w życiu nie byłem szczęśliwszy. Tak, mówię poważnie. Ten gość z gównem na twarzy szaleje ze szczęścia.
Lekturę czytało się przyjemnie. Jest dobrą pozycją dla tych, którzy chcą odpocząć i chwycić się za coś lekkiego i zabawnego.

 Jednak "Drań z Manhattanu" trochę mnie zawiódł. Posiada nazbyt przewidywalny tok wydarzeń, którego można się domyślić, ponieważ takich książek wiele czytałam, chociażby na Wattpadzie. Owszem, są nieliczne dodatki, które coś dodają, ale to nadal jest za mało.




Pieska ocena: 5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chłopak z innej bajki - Kasie West

Tytuł:Chłopak z innej bajki Autor: Kasie West Liczba stron: 352 Cena: 25 zł Caymen ma 17 lat, po szkole pracuje w należącym do j...